„Sztuczna inteligencja nie zastąpi lekarza, ale lekarz, który umie z niej korzystać, będzie lepszym lekarzem” – mówi w rozmowie z „Nowym Dziennikiem” znany i ceniony doktor Dariusz Nasiek, MD.
Panie Doktorze, jest Pan lekarzem, więc skąd u Pana zainteresowanie sztuczną inteligencją?
Medycyna zawsze była nauką wymagającą ciągłego uczenia się. Kiedy zobaczyłem, jak sztuczna inteligencja zaczęła zmieniać sposób pracy w innych dziedzinach, zrozumiałem, że mamy obowiązek – nie tylko wobec siebie, ale wobec naszych pacjentów – być na bieżąco. Sztuczna inteligencja nie zastąpi lekarza, ale lekarz, który umie z niej korzystać, będzie lepszym lekarzem. To jest moje głębokie przekonanie.
Co to znaczy w praktyce – korzystać ze sztucznej inteligencji?
To znaczy rozumieć, co te narzędzia potrafią, i umieć zadać im właściwe pytanie. Nie trzeba być informatykiem. Wystarczy być ciekawym i otwartym. Dziś każdy – lekarz, pielęgniarka, prawnik, pacjent – może skorzystać z narzędzi sztucznej inteligencji, aby znajdować informacje szybciej, podejmować lepsze decyzje i oszczędzać czas. Ale żeby to robić dobrze, trzeba wiedzieć, jak działają. Dlatego zdecydowałem się zorganizować te seminaria.
No właśnie, proszę opowiedzieć o nowej inicjatywie – seminariach AI Fluency for All. Kiedy się zaczęły?
Pierwsze spotkanie odbyło się 28 maja 2026 roku podczas naszego comiesięcznego kolacyjnego seminarium. Zebraliśmy naprawdę wspaniałą grupę – lekarzy, współpracowników, prawników i zainteresowanych społecznością. Program prowadzimy we współpracy z Piazza Consulting Group. Szczególnie chcę podziękować panu Balaganeshowi Chakrahariemu, który poprowadził pierwsze zajęcia na najwyższym poziomie – w sposób przystępny, jasny i niezwykle angażujący. Oraz panu Jamesowi M. Di Piazza – za wsparcie, entuzjazm i wiarę w tę inicjatywę od samego początku.
Do kogo kierowane są te seminaria?
Do wszystkich. To jest właśnie sedno tej inicjatywy – AI Fluency for All oznacza dosłownie: sztuczna inteligencja dla każdego. Nie trzeba mieć żadnej wiedzy technicznej. Zaczynamy od podstaw – czym jest sztuczna inteligencja, jak działa, jakie narzędzia są dostępne. Z każdym spotkaniem idziemy dalej, coraz głębiej. To jest prawdziwa edukacja – krok po kroku, razem.
Dlaczego uważa Pan, że edukacja w dziedzinie sztucznej inteligencji jest tak pilna właśnie teraz?
Liczby mówią same za siebie. Ponad jedna trzecia ludzi na całym świecie używa dziś narzędzi sztucznej inteligencji – ale większość robi to bardzo powierzchownie, bez głębszego zrozumienia. Badania McKinsey pokazują, że zapotrzebowanie na umiejętność korzystania ze sztucznej inteligencji rośnie szybciej niż niemal jakiekolwiek inne kompetencje zawodowe. Miejsca pracy wymagające analizy i kreatywności wspomaganej przez sztuczną inteligencję rozwijają się. Stanowiska oparte wyłącznie na powtarzalnych czynnościach maleją. Ci, którzy się nie uczą, zostają z tyłu.
Pan zwraca się szczególnie do Polonii – Polaków mieszkających w New Jersey i Nowym Jorku. Dlaczego?
Bo to moja społeczność. Rozumiem wyzwania, przed którymi stoją polscy imigranci w Ameryce – bariera językowa, nieznajomość systemu, trudności w nawigowaniu po skomplikowanym świecie medycznym i prawnym. Chcę, żeby wiedzieli, że mają tu lekarza, który ich rozumie, i że mogą przyjść do nas – w Englewood, Garfield, East Orange, Elizabeth czy Rego Park – i uzyskać pomoc. A teraz chcę też, żeby wiedzieli o tej inicjatywie edukacyjnej. Bo edukacja – medyczna i technologiczna – jest najlepszą inwestycją w siebie.
Jak Pan postrzega rolę ciągłego kształcenia – nie tylko dla lekarzy, ale dla każdego?
Świat się zmienia w tempie, jakiego nie widzieliśmy od czasów rewolucji przemysłowej. Ci, którzy się zatrzymają i powiedzą „już wiem wystarczająco dużo” – zostaną wyprzedzeni. Kształcenie ustawiczne to nie tylko przywilej – to obowiązek wobec siebie i wobec innych. Jako lekarz nieustannie poszerzam wiedzę – z medycyny, z technologii, z dziedzin, które pozornie nie mają z medycyną nic wspólnego, ale w rzeczywistości zmieniają sposób, w jaki pomagamy pacjentom. Sztuczna inteligencja jest teraz jedną z tych dziedzin.
Co powiedziałby Pan czytelnikowi, który myśli: sztuczna inteligencja – to nie dla mnie, jestem za stary, za zajęty, to zbyt skomplikowane?
Powiedziałbym: słyszę Panią/Pana, rozumiem te obawy – i właśnie dlatego to robimy. Nie organizujemy kursu programowania. Nie wymagamy wiedzy technicznej. Zapraszamy na kolację, do rozmowy, do wspólnego odkrywania. Jeśli ktoś potrafi używać telefonu komórkowego – potrafi zacząć korzystać ze sztucznej inteligencji. A najlepszy czas na start jest teraz. Jutro będzie trudniej nadrobić to, co można nauczyć się dziś.
Co czeka uczestników na kolejnych spotkaniach?
Będziemy stopniowo przechodzić do coraz bardziej zaawansowanych tematów – jak używać sztucznej inteligencji w pracy, w domu, w biznesie, w medycynie. Będziemy pracować z konkretnymi narzędziami. Przed następnym spotkaniem zachęcam wszystkich do pobrania aplikacji Perplexity – bezpłatnie, w App Store lub Google Play Store. Szczegóły czerwcowego spotkania ogłosimy wkrótce. Liczba miejsc jest ograniczona.
Na zakończenie – jakie przesłanie chciałby Pan zostawić czytelnikom?
Wiedza jest najcenniejszą rzeczą, jaką możemy sobie podarować. Nieważne, ile mamy lat, jakie mamy wykształcenie ani gdzie pracujemy – zawsze możemy się uczyć, zawsze możemy się rozwijać. Sztuczna inteligencja to nie zagrożenie. To narzędzie – potężne, dostępne i, jeśli dobrze rozumiane, naprawdę zmieniające życie. Zapraszam serdecznie do udziału w naszych seminariach. I zapraszam do gabinetu – w Englewood, Garfield, East Orange, Elizabeth lub Rego Park – jeśli mają Państwo pytania medyczne. Jesteśmy tu dla was.
Kontakt
Dr Dariusz Nasiek, MD
Allied Neurology and Interventional Pain Practice
185 Grand Ave., Englewood, NJ 07631
Telefon: 201-894-1313 · Faks: 201-894-1335
www.AlliedSpineInstitute.com
Rozmowa ukazała się w „Nowym Dzienniku” (wydanie 13–19 czerwca 2026).








